To nieprawda, że gry są przeznaczone jedynie dla dzieciaków, młodzieży czy półgłupków. Takie niestety pokutuje spojrzenie pośród poniektórych ludzi. Graczy odbiera się jako wyrośnięte dzieciaki, które powinny zająć się czymś w wyższym stopniu pożytecznym aniżeli graniem. Nie ulega wątpliwości, to krzywdząca opinia. Równocześnie, powinno się powiedzieć, że są gry po prostu głupie, tak samo, jak jest wiele głupich filmów, ale nie mówimy się, że każdy, kto ogląda filmy jest głupkiem lub, iż trwoni czas (choć też i są takie głosy). Nie oznacza to, że wszystko w jednej kategorii jest bezsensowne, uzmysławiają to gry, ale również filmy czy muzyka.

zawody w graniu

Autor: Wikilogia
Źródło: http://www.flickr.com
Wiadomo, że jak zobaczymy malucha, który gra w „strzelanki”, to prawdopodobnie krew nas zaleje, bo takie dziecko zupełnie nie powinno w to grać.

Przejdź na stronę twórcy (http://militarne.pl/pl/c/Repliki-broni/70). Zachęcamy Cię z radością! A to przez to, że oczekuje tam na Ciebie wiele ekstra i ciekawych informacji.

Podobnie, będziemy zaskoczeni, gdy dostrzeżemy takiego młodego człowieka oglądającego jakiś bestialski film. To niedopuszczalne, a rodzice, jacy na to pozwalają powinni się zastanowić, co w istocie robią. Swoją drogą trzeba to koniecznie wiedzieć, że to nie filmy, gry czy inne tego typu zjawiska są szkodliwe.

gra romadoria:

To złe dopasowanie do wieku jest szkodliwe. Są przecież świetne filmy dla dzieci, podobnie, jak są wspaniałe gry, które kształtują ich wyobraźnie. Można natknąć się na głupie gry, które niczego dobrego nie uczą, możemy natomiast pograć w takie coś jak gra mechrage, gra tauriworld (szczegóły znajdują się na tej stronie) czy gra romadoria i samemu się przekonać, jakie to pożyteczne, zjawiskowe formy spędzania wolnego czasu. Zauważyli już to nawet marketingowcy, którzy ukuli termin „grywalizacja” odnoszący się właśnie do gier i do codziennego życia. O co w tym chodzi? Odpowiedzi można dostać między innymi na stronie .

Po prostu, żeby lepiej funkcjonować, aby społeczeństwo się lepiejkształtowało powinniśmy zastosować niektóre czynniki gry do naszego życia. Powstało już multum inicjatyw z owego aspektu. Sympatycy gier są zafascynowani tym odkryciem, bowiem poprzez lata czuli się trochę obco, jakby robili coś nieistotnego, zbędnego. Nagle, za sprawą „grywalizacji”, okazuje się, że gry mogą nas sporo nauczyć, można korzystać z ich mechanizmów i tworzonych tam rozwiązań. Od czasów „grywalizacji” już nikt nie może ogłosić, że gry są głupie. Owszem, takie występują, pokrewnie jak głupie filmy, ale nie jest to sprawiedliwe dla całego tego intrygującego zjawiska.